Czy można się nie zestarzeć?

8 maja 2017

W ostatnich latach obserwujemy wzrastającą świadomość Polaków na temat możliwości, jakie daje medycyna estetyczna. Powoli przestaje się ona kojarzyć z zabiegami zarezerwowanymi wyłącznie dla klientów bardzo zamożnych i w średnim wieku. Gabinety medycyny estetycznej coraz częściej odwiedzane są przez ludzi młodych – 30-latków, dla których dbanie o wygląd jest ważnym elementem życia codziennego i współczesnej popkultury, kształtowanej w dużej mierze przez media społecznościowe oraz inwestycją, której profity zbiorą za 10, 20 czy 30 lat.

Skóra człowieka zaczyna starzeć się od 18 roku życia, ale dopiero 10 lat później, czyli w okolicach 28 roku życia obserwujemy pierwsze objawy starzenia – zdrobne zmarszczki w okolicach oczu, zmarszczki mimiczne na czole, zarysowujące się bruzdy nosowo-wargowe.

Przebieg procesu starzenia uwarunkowany jest czynnikami endogennymi, zaprogramowanymi w naszych genach oraz czynnikami egzogennymi, pochodzącymi ze środowiska zewnętrznego, wśród których najczęściej wymienia się wpływ promieni UV, zanieczyszczenie środowiska, stres, używki.

Rozwój medycyny estetycznej w ostatnich dziesięcioleciach pozwala skutecznie opóźniać, hamować i odwracać skutki starzenia się skóry dzięki zdiagnozowaniu i kontrolowaniu większości czynników odpowiedzialnych za postępujące wraz z wiekiem zmiany w naszym wyglądzie.

Po pierwsze nawilżanie

Uszkodzenia naturalnego czynnika nawilżającego NMF, utlenianie lipidów w skórze, zanik warstwy rogowej, zmniejszenie produkcji kwasu hialuronowego w skórze to powody, dla których nasza skóra wraz z wiekiem staje się sucha, poszarzała, zapada się, rysy stają się ostrzejsze, a twarz wygląda na zmęczoną.

Już przed 30-tym rokiem życia możemy zapobiegać utracie wody i utrzymać prawidłowe nawilżenie skóry w jej głębokich warstwach poprzez codzienną pielęgnację domową i gabinetową, dobór odpowiednich kosmetyków do pielęgnacji, zawierających mikronizowany kwas hialuronowy, ceramidy, peptydy. Pielęgnację gabinetową zapewnią peelingi chemiczne powodujące wzrost NMF w skórze, mezoterapie – bezigłowa, mikroigłowa, igłowa, hialurofrax. Jak często wykonywać zabiegi podtrzymujące nawilżenie? Najlepiej raz w tygodniu, a najrzadziej – przynajmniej raz na pół roku w serii 6 zabiegów. Częstotliwość zabiegów uzależniona jest od kondycji naszej skóry i rośnie wraz z wiekiem. Dlatego 30-latek może wykonywać zabiegi podtrzymujące raz na pół roku, ale 40-latek powinien zwiększyć ilość wizyt w gabinecie medycyny estetycznej przynajmniej o połowę.

Po drugie ujędrnianie

Zmiejszenie aktywności fibroblastów produkujących kolagen, elastynę i odpowiedzialnych za regenerację i odnowę skóry powoduje zmniejszenie elastyczności, wiotkość i utratę gęstości skóry.

Już po 30-tym roku życia pielęgnacja domowa powinna być rozszerzona o preparaty zawierające w swoim składzie retinol, witaminę c, pobudzające odnowę komórkową. Pielęgnację gabinetową zapewnią zabiegi przy użyciu lasera frakcyjnego, pobudzajacego intensywną produkcję włókien kolagenowych i elastyny, a także naprawiającego uszkodzone wraz z wiekiem włókna kolagenowe oraz mezoterapia osoczem bogatopłytkowym, zawierającym czynniki wzrostu odpowiedzialne w naszej skórze za odnowę i regenerację tkanki łącznej i naczyń krwionośnych. Spadek poziomu tlenu w skórze (po 40-tym roku życia o 50%) znacząco spowalnia procesy regeneracyjne oraz produkcję kolagenu i elastyny. Dobrym rozwiązaniem w tym przypadku będzie karboksyterapia, intensywnie zwiększająca produkcję tlenu w skórze, hamująca skutki fotostarzenia.

Po trzecie ochrona przed UV

Ręka w górę, kto stosuje na co dzień kremy z filtrami 50+? A przecież promieniowanie UV jest podstawowym czynnikiem zewnętrznym odpowiedzialnym za fotostarzenie, czyli degradację komórek skóry, która nie ma nic wspólnego z naturalnym starzeniem człowieka. Jak wskazuje wiele badań, gdyby nie promienie UV, zmiany w wyglądzie skóry wywołane przez starzenie endogenne byłyby widoczne dopiero około 60-tego roku życia! Promieniowanie UVA wywołujące fotostarzenie jest w równym stopniu intensywne latem jak i zimą, niezależnie od warunków pogodowych. Przenika ono przez chmury, szyby okienne i samochodowe, kumuluje się w naszej skórze i wywołuje w niej uszkodzenia. Kochasz czekoladową opaleniznę? Pamiętaj, że solarium emituje głównie szkodliwe dla skóry UVA w dawce do 25 razy większej niż normalna dawka pochodząca z promieniowania słonecznego. Może warto zastąpić solarium opalaniem natryskowym? Dostępne na rynku nowoczesne systemy do opalania zapewniają opaleniznę naturalnie wyglądającą, bez smug, odbarwień i co najważniejsze – nie powodują starzenia się skóry.

Czy można się nie zestarzeć? Jest to bardzo prawdopodobne, jeśli odpowiednio wcześnie rozpoczniemy świadomą profilaktykę przeciwstarzeniową. Bo zawsze lepiej jest przeciwdziałać niż zwalczać skutki starzenia. To oczywiście nie oznacza, że medycyna estetyczna nie jest w stanie nic zdziałać dla 40-to, 50-cio i 60-latków. Na każdym etapie starzenie można zahamować, a nawet odwrócić, ale najlepsze efekty uzyskamy przez odpowiednio wczesne działanie. Dobrym przykładem są Azjaci, o których zwykliśmy mówić, że „ładnie się starzeją”. Poza zdrowym odżywianiem wpływ na doskonały wygląd Japończyków czy Koreańczyków ma duża świadomość własnego ciała oraz właściwa pielęgnacja skóry rozpoczęta we wczesnym etapie starzenia. Dzięki temu nikogo tam już nie dziwi 50-latka wyglądająca na 20 lat mniej. Czego i Wam życzymy.

Sztuka i Estetyka

Sztuka i Estetyka - Medycyna estetyczna, kosmetyka profesjonalna, chirurgia - Łódź
Sztuka i Estetyka - Medycyna estetyczna, kosmetyka profesjonalna i chirurgia.
Zapraszamy na zabiegi do naszej kliniki w Łodzi.

Znajdź nas na Facebooku

Akceptujemy płatności

karty-eservice

© Copyright by Sztuka i Estetyka 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie TwojeCentrum.pl